Książki

Powroty z nieludzkiej ziemi

Dla wielu Polaków szansą na zakończenie pobytu na nieludzkiej ziemi po II wojnie była repatriacja. Nie obejmowała ona jednak więźniów GUŁagu, ci niestety ciągle pozostawali za drutami, ale dotyczyła ludzi, którzy zostali zesłani na osiedlenie w latach 1939-1941 lub innych polskich uchodźców. Opierała się ona o umowę polsko-sowiecką zawartą w 1945 roku, która przewidywała możliwość powrotu do Polski obywateli, którzy przed 1939 zamieszkiwali tereny II Rzeczypospolitej, a dotyczyła osób narodowości polskiej oraz żydowskiej. Wyłączała zatem Polaków, którzy po pokoju ryskim znaleźli się po drugiej stronicy granicy. Natomiast objęcie tą umowa ludności żydowskiej miało ten plus, że w dość trudnej operacji przygotowania do repatriacji rozproszonej po całym Związku Sowieckim ludności pomagali działacze Komitetu Organizacyjnego Żydów Polskich w ZSRS, a przygotowania (np. zakup odzieży, żywności na drogę, transport do miejsca zbiórki) były finansowane chociaż częściowo ze środków Jointu.

Generalnie mówiąc Rosjanie utrudniali realizację tej umowy, przedłużali procedury, czy podważali uprawnienia, zwłaszcza polskich sierot. Dużą rolę w przygotowaniach odegrał Związek Patriotów Polskich. Niezależnie od namolnie propagowanej ideologii komunistycznej zapewniał repatriantom pomoc prawną, przygotowywał żywność dla transportów, organizował kursy medyczne (w każdym transporcie była przewidziana brygada medyczna – 1 lekarz i sanitariuszka w każdym wagonie). Ostatecznie do Polski powróciło między 244 tys. (dane sowieckie) a 264 tys. (dane polskie) obywateli II Rzeczypospolitej, w tym ok. 115 tys. Żydów. Tak duży udział Żydów, brał się zapewne stad, że tak samo jak Polacy byli skazywani na wywózki, a do tego masowo uciekali, inaczej niż inne kategorie ludności, przed nadciągającymi hitlerowcami. Byli wśród nich i tacy, którzy już w 1939 uciekali z Polski centralnej na Wschód, najdalej jak się da, i po 22 czerwca 1941 kontynuowali tę ucieczkę.[1]

Książka porusza mało znany temat i robi to kompleksowo uwzględniając uwarunkowania prawne i polityczne, przedstawiając cały proces organizacji i przeprowadzenia transportów do Polski, wreszcie podając wiele zestawień i danych liczbowych. Lektura niezbędna dla każdego, kto interesuje się losami Polaków na nieludzkiej ziemi.

Wojciech Marciniak, Powroty z Sybiru. Repatriacja obywateli polskich z głębi terytorium ZSRR 1945-1946, Księży Młyn, Łódź 2014, s. 380.


[1] Bardzo dobrze ten proces ucieczki na Wschód opisuje w swoich wspomnieniach Ilana Maschler, Moskiewski czas, Wydawnictwo Krupski i S-ka, Warszawa 1994.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

2 × 3 =